Pogoda ducha jest najważniejsza

Wyszli w piątkowy poranek, a wrócili wieczorem w niedzielę. Mowa o pielgrzymach, którzy z Żędowic wyruszyli na Górę Świętej Anny, aby uczestniczyć w odpuście Podwyższenia Krzyża Świętego. To już 131 raz jak z naszej miejscowości wyruszyła pielgrzymka. Tegoroczna pogoda niestety nam nie dopisała, powrót z Annabergu była najmokrzejszym od kilkunastu lat. Krople z nieba spadały bez przerwy na zmęczonych pielgrzymów.

Święta Anno Módl się za Nami !

Znakiem rozpoznawczym grupy są kryczki, których uderzenie informuje ludzi o nadchodzących pielgrzymach.

Prosili Boga o urodzaj

Pomimo niesprzyjającej pogody oraz braku współpracy po między organizatorami, a żędowickim proboszczem w Poniedziałek Wielkanocnym zorganizowano XXXI procesję konną.
Tradycję wielkanocnych procesji konnych zaszczepił w Żędowicach, w latach 80. ubiegłego wieku, ksiądz dr Leonard Makiola, wówczas tamtejszy wikary a obecnie proboszcz parafii pw. Matki Boskiej Fatimskiej w Opolu – Grudzicach.
– Budowaliśmy wtedy dom parafialny – wspomina ksiądz Makiola.
– Ludzie bardzo ofiarnie pomagali w pracach. Zorientowałem się, że we wsi jest wiele koni i pomyślałem, że tych rolników, których wówczas raczej gnębiono, można by wypromować przez te szlachetne zwierzęta.

Uroczystość rozpoczęła się o 14.00 modlitwą na placu kościelnym. Wzięło w niej udział wielu mieszkańców Żędowic oraz przybyłych gości.
W tegorocznej procesji wzięło udział kilkunastu jeźdźców między innymi z Kielczy, Opola, Radoni czy Borowian.

Procesję poprowadził, konno, ksiądz Rafał Przybyła, wikary w parafii św. Józefa w Zabrzu i duszpasterz miłośników koni w diecezji gliwickiej.

Miejsca odpoczynku i modlitwy

Gmina Zawadzkie stara się o środki na remont zabytkowych kapliczek na wsiach. Dzięki dotacjom z LGD Kraina Dinozaurów wkrótce w nowej odsłonie będzie można zobaczyć tzw. Dzwonek w Żędowicach oraz kapliczkę przy ul. Dobrego Pasterza w Kielczy. Przygotowane przez urzędników wnioski przeszły już pozytywnie weryfikację Lokalnej Grupy Działania.

Kielcza

W przypadku kapliczki w Kielczy wnioskodawcą jest miejscowa parafia św. Bartłomieja, a partnerami urząd, GOSiT, Stowarzyszenie im. Wincentego z Kielczy oraz szkoła. Dzięki zaangażowaniu parafii projekt realizowany będzie praktycznie za darmo. 95% wartości inwestycji pokryje Unia Europejska, pozostałe 5% to praca własna mieszkańców, którzy pomogą przygotować teren pod zagospodarowanie. Cała inwestycja ma kosztować blisko 60 tysięcy złotych.

Wokół kapliczki ma powstać brukowany placyk z czterema ławeczkami i stojakami na rowery. Pojawią się też ozdobne rośliny. Opaska z kostki betonowej wokół kapliczki zostanie wymieniona na granitową.

Żędowice

W Żędowicach proboszcz nie zgodził się na współpracę z urzędem w sprawie remontu kapliczki przy ul. Strzeleckiej. Gmina wzięła remont na siebie, przez co Unia dołoży tu tylko niecałe 64% wartości prac. Urzędowi w realizacji inwestycji partnerują Stowarzyszenie Przyjaciół Szkoły w Żędowicach, Mniejszość Niemiecka, firma Izmar oraz sołtys Jerzy Stasz.

Dzwonek wymaga więcej starań jeśli chodzi o samą budowlę. Wyremontowany zostanie dach, na którym pojawią się drewniane gonty – takie pokrycie było tu pierwotnie. Zamontowane zostaną rynny, cały budynek będzie zabezpieczony przed wilgocią, pojawi się nowa elewacja. Nowe tynki zostaną położone także wewnątrz kaplicy. Nowe pokrycie pojawi się na podłodze. Remont ma kosztować nieco ponad 62 tysiące złotych.

Obie inwestycje realizowane będą po zakończeniu procedur związanych z otrzymaniem dotacji. Najprawdopodobniej stanie się to dopiero w 2018 roku.

MM – artykuł wydania numer 919 Strzelca Opolskiego

To był wyjątkowy wieczór

Na tej imprezie mężczyzn, poza chłopakami z zespołu, nie było. Jeden z ostatnich dni karnawału panie z Żędowic oraz okolic spędziły na babskim combrze zorganizowanym w restauracji Bronder.
Po raz kolejny organizację objęło Stowarzyszenie Kobiet Żędowickich. Jest to już kolejna inicjatywa specjalnie przygotowana dla pań.
Panie wyszły na parkiet w przebraniach m.in. kapturka, siostry zakonnej, krasnoludki, kowbojki, a także diablice.
Podczas tegorocznego Babskiego Combru bawiło się przeszło 70 pań.

Babski Comber 2017

Zabaw babom było mało, jeszcze im się więcej tańcować chciało no i tak się umówioły, że babski comber zrobioły !